Zima nie jest moją ulubioną porą roku. Tegoroczna mi odpowiadała, nie było dużo śniegu i mrozu. Śnieżne, narciarskie czy tego typu wyjazdy nie są dla mnie.
Na kursie fotografii moim zadaniem było sfotografowanie szarego śniegu (i tak lepiej niż żółtego). Oto efekty mojej pracy (początek lutego, cmentarz przy ul. Ogrodowej):
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz